sianokiszonka z traw

Każdy rolnik wie, że dobra sianokiszonka zaczyna się na długo przed prasą i folią. Już wtedy, gdy decydujesz, co rośnie na Twojej łące. Bo skład botaniczny runi to jeden z najważniejszych, a zarazem najrzadziej omawianych czynników wpływających na jakość paszy. Tymotka, życica, kostrzewa — te trzy gatunki dominują na polskich łąkach, ale każdy z nich zachowuje się inaczej, fermentuje w inny sposób i daje paszę o innych parametrach. Czas przyjrzeć się im z bliska.

Czego trawa potrzebuje, żeby dobrze się zakisić?

Zanim porównamy gatunki, warto ustalić, co decyduje o tym, że jedna trawa zakisi się świetnie, a inna sprawi problemy. Fermentacja mlekowa potrzebuje dwóch rzeczy: cukrów rozpuszczalnych (WSC, water-soluble carbohydrates) jako pożywki dla bakterii mlekowych oraz niskiej pojemności buforowej surowca, czyli małego oporu przed zakwaszeniem.

Rośliny motylkowate, takie jak lucerna czy koniczyna, są pod tym względem trudne — mają dużo białka, które działa jak bufor i spowalnia spadek pH. Trawy są znacznie lepszym materiałem do kiszenia, bo na ogół zawierają dużo cukrów i mało substancji buforujących. Ale i między gatunkami traw są istotne różnice.

Życica trwała — mistrzyni fermentacji

Spośród wszystkich popularnych traw pastewnych życica trwała (Lolium perenne) ma najlepsze predyspozycje do zakiszania. Naukowcy stawiają ją na pierwszym miejscu pod względem podatności na fermentację mlekową — ze względu na wysoką zawartość cukrów WSC, dużą suchą masę i niską pojemność buforową.

Co to oznacza w praktyce? Bakterie mlekowe mają dużo pożywki, pH w beli spada szybko, ryzyko niepożądanych procesów gnilnych (fermentacja masłowa, pleśń) jest niskie. Kiszonka z życicy jest smaczna dla zwierząt, bogata w energię netto (wysoka strawność NDF) i stabilna po otwarciu beli.

Słabym punktem życicy jest stosunkowo niska zimotrwałość — na cięższych, podmokłych glebach i w surowych zimach może wypadać z runi. Wymaga też systematycznego, niezbyt późnego koszenia, bo jest wrażliwa na przetrzymanie.

Optymalny termin koszenia: faza początku kłoszenia. Nie wolno czekać na kwitnienie — wtedy gwałtownie rosnie zawartość włókna surowego kosztem cukrów, a strawność spada.

Kostrzewa łąkowa — solidny kompromis

Kostrzewa łąkowa (Festuca pratensis) to trawa, która pod względem podatności na zakiszanie plasuje się na trzecim miejscu wśród traw — za życicą i kupkówką, ale przed tymotką. Jej zaletą jest stabilność plonu przez cały sezon i dobry kompromis między zawartością włókna a białkiem.

Kostrzewa jest mniej wrażliwa na warunki glebowe niż życica — dobrze znosi stanowiska wilgotne, lekko podmokłe, a nawet okresowe zalewanie. Jest znacznie zimotrwalsza. To czyni ją wartościowym elementem mieszanek na trudniejsze stanowiska.

Kiszonka z kostrzewy jest nieco mniej energetyczna niż z życicy, ale za to bardziej przewidywalna — plon z drugiego i trzeciego pokosu jest wyrównany jakościowo, co ułatwia planowanie dawek pokarmowych.

Optymalny termin koszenia: pełnia kłoszenia, przed kwitnieniem. Kostrzewa jest gatunkiem, którego pierwszy pokos przypada zazwyczaj na koniec maja lub początek czerwca.

trawy na sianokiszonkę

Tymotka łąkowa — najsmaczniejsza, ale najtrudniejsza do zakiszenia

Tymotka łąkowa (Phleum pratense) to trawa o wyjątkowych walorach smakowych i pokarmowych — zwierzęta zjadają ją chętniej niż inne gatunki, co ma wpływ na pobranie paszy i w efekcie na produkcję mleka. Strawność runi z tymotkową dominacją wynosi 65–75%, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Problem polega na tym, że tymotka jest najtrudniejsza do zakiszenia spośród omawianych gatunków. Jej pojemność buforowa jest wyższa niż życicy i kostrzewy, a zawartość cukrów WSC niższa. Oznacza to, że pH w beli spada wolniej, a ryzyko niepożądanej fermentacji masłowej — szczególnie przy zbyt mokrej zielonce — rośnie.

Tymotka jest gatunkiem późnym — kłoszy się dopiero w drugiej dekadzie czerwca, a kwitnie na przełomie czerwca i lipca. To utrudnia synchronizację koszenia z innymi gatunkami w mieszankach. Jeszcze jeden ważny szczegół: zarówno w pierwszym, jak i w drugim odroście tymotka wytwarza dużo pędów generatywnych — co przy zbyt późnym koszeniu drugiego pokosu może mocno obniżyć jakość kiszonki.

Optymalny termin koszenia: wczesna faza kłoszenia, bez żadnego opóźnienia. Tymotka nie wybacza spóźnienia tak jak inne gatunki — po wejściu w kwitnienie jej wartość pokarmowa spada wyraźnie szybciej.

Rada praktyczna: jeśli masz ruń z dużym udziałem tymotki i problemami z jakością kiszonki, rozważ zastosowanie inokulantu bakterii fermentacji mlekowej (Lactobacillus plantarum). Przyspiesza on spadek pH i kompensuje naturalną słabość tymotki w fermentacji.

Porównanie w pigułce

← przewiń, aby zobaczyć całą tabelę →

Cecha Życica trwała Kostrzewa łąkowa Tymotka łąkowa
Podatność na zakiszanie
doskonała
dobra
umiarkowana
Zawartość cukrów WSC wysoka średnia niska–średnia
Pojemność buforowa niska ✓ średnia wyższa ✗
Smakowitość dla zwierząt bardzo dobra dobra wybitna
Optymalny termin koszenia wczesne kłoszenie pełnia kłoszenia wczesne kłoszenie
Termin pierwszego pokosu maj koniec maja / pocz. czerwca 2. połowa czerwca
Zimotrwałość umiarkowana dobra bardzo dobra
Tolerancja na wilgotne gleby słaba dobra dobra
Ryzyko błędu przy kiszeniu niskie niskie średnie–wysokie

Czy warto siać jeden gatunek, czy lepiej mieszankę?

Odpowiedź jest prosta: mieszanka prawie zawsze wygrywa z monokulturą. Rolnicy z praktyką wiedzą, że dobrze zbilansowana ruń łączy szybki start po pokosie (życica), wyrównaną jakość przez sezon (kostrzewa) i doskonałą smakowitość (tymotka). Optymalny udział gatunków zależy od gleby, klimatu i przeznaczenia paszy — ale mieszanki z 50–70% udziałem traw szybko odrastających i dobrze zakiszających się dają przewidywalnie dobry wynik.

Jeden wniosek jest jednak nieodmienny niezależnie od składu botanicznego runi: najlepiej zaprojektowana łąka nie da dobrej kiszonki, jeśli folia do sianokiszonki nie zapewni ściśle beztlenowych warunków przez cały czas fermentacji i przechowywania. Nawet drobne przebicie owijki otwiera drogę dla tlenu — a tlen to gwarancja strat, niezależnie od gatunku trawy.

Masz pytania o dobór folii do konkretnych warunków Twojego gospodarstwa? Napisz do nas sprzedaz@cast.pl — pomożemy dobrać rozwiązanie dopasowane do skali produkcji i rodzaju kiszonki.

Podobne wpisy